#PRZYPADEK 18

GORZKA ZEMSTA
Nie ma nic gorszego od zranionej kobiety. Jak Nam jakiś samiec zajdzie za skórę,  nagle odkrywamy w sobie: bezgraniczną kreatywność, nadprzyrodzone zdolności logistyczne i niesamowitą przebiegłość. Po co? Żeby się zemścić! Żeby cierpiał! Nooooo, My mu dopiero teraz pokażemy swoją „czarną stronę”. Popamięta Nas raz na zawsze! Pożałuje wszystkiego! Jeszcze będzie za Nami płakać! Słucham tego i ręce opadają :(

Przypuszczam, że przypadki zemsty jakie ja słyszałam, to kropla w morzu. Prawdziwy sitcom brazylijski. Zaczyna się całkiem niewinnie… łzy, płacze, awantury, pretensje. Potem wszystko nabiera mocy i zaczyna się histeria, napady paniki i stanów lękowych, groźby i obietnice (zemsty ofc). Sytuacja kończy się dość przewidywalnie, czyli przyspieszamy rozstanie z Naszym jedynym, ukochanym. On najzwyczajniej w świecie przed nami spierdziela, bo już nie wytrzymuje. I wtedy się zaczyna. Telefony, miliony smsów, wiadomości, z których można by było wydać cztery tomy powieści. A co robi samiec? Nawet tego nie czyta. Jeśli jakimś cudem kliknie i pokaże nam się, że wiadomość została odczytana, to gwarantuje Wam, że przestaje czytać i usuwa po 2 zdaniach. A nawet jeśli odczytuje, to zapomina zaraz po przeczytaniu. My nakręcone całą sytuacją zaczynamy pisać coraz więcej, z coraz większą agresją. I jak po każdej burzy wychodzi słońce, tak my kobiety, wiedząc że nic nie wskóramy ubliżając już byłym, nagle zaczynamy rzygać tęczą. W ekstremalnych przypadkach błagamy, żeby wrócił, że nie potrafimy bez niego żyć, że Nasze życie nie ma sensu bez niego. Nic dziwnego, że oni czasami maja Nas za nienormalne, jak same nie wiemy czego chcemy, jak mamy klasyczne objawy schizofrenii. Niektóre są tak zawzięte, że śledzą, wystają pod domem, rysują samochody, wysyłają anonimy, piszą do jego szefa kompromitujące maile, wstawiają na media społecznościowe lub rozsyłają kompromitujące zdjęcia. To już jest stalking. Przestępstwo. Ale kobiety ogarnięte rządzą zemsty nie myślą logicznie. Bo za pare lat, spojrzą wstecz, to wstyd się przyznać. Pisać o tym, do czego kobiety są zdolne można godzinami, ale oto co nam to daje moje drogie:

  1. Stoimy w miejscu i tracimy czas
  2. ON JUZ I TAK NIE WRÓCI!!!!!
  3. Zaczynamy być zgorzkniałe
  4. Mścimy się na innych facetach, bo przecież „wszyscy są tacy sami”
  5. Po jakimś czasie, nawet najbliżsi maja nas dosyć
  6. Przedłużamy swoje cierpienia i agonie 
       

Jedynymi, których ta zemsta dotyka jesteśmy My same.

Ok. Ja rozumie, że jak się rozpada długoletni związek, małżeństwo i teoretycznie cały świat Nam się wali, lekko nie jest. Ale co nam daje walka? Nic! Nie zmusimy nigdy nikogo do tego, żeby z nami był. Nigdy nikt nie zmusi nikogo do miłości. A jak nie kocha i chce odejść, to po co go trzymać? Czy chcemy być w związku niekochane? Ciagle walczyć o atencje? Czasem po prostu tak jest, że coś się kończy. Ale potem pojawia się nowe. Nie wiem czy fajniejsze czy nie, bo każda relacja jest inna, My jesteśmy inne w każdej relacji, bo i z różnymi facetami wchodzimy w związki. Zmieniamy się, dorastamy, zmieniają się nasze oczekiwania i potrzeby. Stajemy się silniejsze. I na prawdę z czasem jeszcze będziemy dziękować, że tamto się skończyło. 

Więc wrzućcie na luz drogie Panie, popłaczcie w poduszkę jak trzeba, wypijcie morze wina z przyjaciółkami i do przodu po nowe!

Panowie oczywiście też miewają świetne pomysły, żeby dowalić byłej, więc Was nie oszczędzę 🙂 hehe

ps. A tak na prawdę dziewczyny, najgorsza w życiu jest obojętność. Więc jak na prawdę chcecie mu dowalić, to nie róbcie NIC. Bądźcie neutralne, koleżeńskie, bez emocji. Nie obrażajcie się, nie róbcie wyrzutów. Nawet jakbyście w domu miały ściany gryźć. To boli najbardziej.

Close Menu