#PRZYPADEK 34

SILENT HELL
Ciche dni, fochy, milczenie to nie kara, to przemoc. Przemoc psychiczna. Nie tylko siniaki, szarpanie i wrzaski są przemocą. Karanie ciszą to jedna z najgorszych form przemocy psychicznej. To sposób manipulowania drugą osobą. Milczenie wzbudza niepewność, wzmacnia poczucia braku bezpieczeństwa u drugiej osoby. To często próba wymuszenia naszych żądań na drugiej osobie. „A przetrzymam ją trochę”, „Niech ochłonie”, „Nie chce rozmawiać na ten temat”. Tak najcześciej  właśnie myślą oprawcy. Coś jest dla nich niewygodne, niekomfortowe, więc oni od tego uciekają, każąc w ten sposób drugą osobę. Często, my sami, potrafimy ukarać siebie, udając, że nic się nie stało. A tak na prawdę się stało, w jakiejś tam sytuacji zostały zranione nasze uczucia, ale dla święto spokoju wolimy udawać, że nic się nie stało. To małe, niewinne „nic takiego się nie stało” powoduje wzrastającą w nas frustracje. Osoby, wobec których jest stosowana przemoc psychiczna, często zaczynają mieć niskie poczucie wartości.

Ostatnio bardzo popularny ghosting, jest dokładnie taką samą formą przemocy psychicznej. Znikanie z czyjegoś życia z dnia na dzień, bez słowa wyjaśnienia.  Skoro ktoś nie chce z kimś utrzymywać kontaktu, można to po prostu napisać. Bo o rozmowie w 4 oczy raczej możemy zapomnieć, kiedy mamy do czynienia z osobą niedojrzałą emocjonalnie lub z zaburzeniami psychicznymi. 

To, czy wchodzimy w takie relacje zależy też od naszej kondycji psychicznej. Osoby, które nigdy nie musiałam nikomu nic udowadniać raczej nie dadzą się zmanipulować. Nie próbujmy tłumaczyć, że to tylko gra. Nigdy w życiu nie bierzmy na siebie winy za karanie milczeniem. Ludzie stabilni emocjonalnie, silniejsze psychicznie, nie wciągną się w tą grę. Oni to po prostu pierdolą 🙂 Ok, ok, może będzie im przykro. Ale zdecydowanie krócej i mniej. 

Wyobrażacie sobie sytuacje, że wyznajcie komuś miłości i w zamian dostajecie cisze? Wyobrażacie sobie, że przyjaciółka po kilkunastu latach intensywnego kontaktu znika z dnia na dzień? Koszmar, nie? Lepiej głośno przeklinać, niż być cichym skurwysynem. Lepiej powiedzieć o kilka słów za dużo, niż zostawić kogoś zawieszonego. Myślicie, że powiedzenie komuś „Nie kocham Cie”, „To jest już koniec” boli? Otóż cisza, milczenie, znikanie boli bardziej. Robi zdecydowanie wiekszą rozpierduchę w naszej psychice. Dlaczego? Dlatego, że cisza z drugiej strony to nie komunikat. To przekonanie, które zapisuje się w nas dużo głębiej. Przekonanie, że coś zjebalismy, przekonanie, że jesteśmy gorsi, że coś jest z nami nie tak. Zaczynamy, myśleć, trawić, analizować, doszukiwać się winy w sobie. A to jest najgorsze. Więc, zdecydowanie lepiej jest usłyszeć przysłowiowe „spierdalaj” , bo przynajmniej wiemy na czym stoimy. Najważniejszy jest prosty komunikat. Po prostu. Każdy lubi wiedzieć na czym stoi. W każdym rodzaju relacji, partnerskiej, przyjacielskiej. Każdym. 

Teraz żyjemy w świecie komunikatorów, co nas gubi. Dużo z nas jest pewna, że ma wysoką kulturę osobistą. I teraz wyobraźmy sobie sytuacje, że ktoś do nas coś mówi a my bez słowa się odwracamy i wychodzimy zatrzaskując drzwi. Straszne? Owszem. Otóż w cyber świecie absolutną klasyką stało się odczytywanie i nie odpisywanie na wiadomości. Sorry, ale dla mnie to jest to samo. Czyli kompletne dno. Jak ktoś do Was pisze, a wy nie chcecie z nim pisać, to mu to napiszcie, powiedzcie. Po co stwarzać niekomfortową sytuacje dla obu stron. Niech każdy wie na czym stoi. Nie pozostawiajmy złudzeń. 

Nie dajmy się zmanipulować, nie dajmy się w ciągnąć w jakąś chora grę w karanie milczeniem, fochem. Nie dajcie sobie wmówić, że milczenie mówi wszystko. Gówno prawda! Milczenie to przemoc i uciekanie od rozwiązywania konfliktów. Milczenie to ucieczka od odpowiedzialności. Chcecie wiedzieć na czym stoicie? Lepsze są kłótnie i wrzaski. To przynajmniej jest jakaś próba wyjaśnienia sytuacji. Może nie najlepsza forma komunikacji ale często emocje robią swoje. Więc drzyjcie mordy, piszcie eseje na komunikatorze, zamykajcie i wyjaśniajcie tematy. Koniec piekła w ciszy.

Ps. Rysunek by Zuzia (moja przedzdolna córka <3)

Close Menu